Sezon 2025-26 to dla Tottenhamu Hotspur najgorszy okres w ostatnich latach. Klub, który poprzednią kampanię zakończył triumfem w Lidze Europy, teraz znajduje się na 16. miejscu w tabeli Premier League z zaledwie 29 punktami po 28 meczach. Pozycja Tottenhamu w rankingu Premier League wzbudza coraz większe obawy – zespół nie wygrał 9 meczów z rzędu i balansuje niebezpiecznie blisko strefy spadkowej. Rankingi Tottenhamu pokazują drastyczny spadek formy, który zaskoczył nawet najbardziej pesymistycznych kibiców.
Jeszcze kilka miesięcy temu Koguty świętowały europejski triumf, a dziś walczą o przetrwanie w elicie. To historia o tym, jak szybko może się zmienić sytuacja w Premier League i jak trudno utrzymać stabilność po rewolucji kadrowej.
| # | Drużyna | M | PKT | Z | R | P | Bramki | +/- | Forma |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | ArsenalLM | 38 | 85 | 26 | 7 | 5 | 71:27 | +44 | |
| 2 | Manchester CityLM | 38 | 78 | 23 | 9 | 6 | 77:35 | +42 | |
| 3 | Manchester UnitedLM | 38 | 71 | 20 | 11 | 7 | 69:50 | +19 | |
| 4 | Aston VillaLM | 38 | 65 | 19 | 8 | 11 | 56:49 | +7 | |
| 5 | LiverpoolLE | 38 | 60 | 17 | 9 | 12 | 63:53 | +10 | |
| 6 | BournemouthLK | 38 | 57 | 13 | 18 | 7 | 58:54 | +4 | |
| 7 | Sunderland | 38 | 54 | 14 | 12 | 12 | 42:48 | -6 | |
| 8 | Brighton | 38 | 53 | 14 | 11 | 13 | 52:46 | +6 | |
| 9 | Brentford | 38 | 53 | 14 | 11 | 13 | 55:52 | +3 | |
| 10 | Chelsea | 38 | 52 | 14 | 10 | 14 | 58:52 | +6 | |
| 11 | Fulham | 38 | 52 | 15 | 7 | 16 | 47:51 | -4 | |
| 12 | Newcastle United | 38 | 49 | 14 | 7 | 17 | 53:55 | -2 | |
| 13 | Everton | 38 | 49 | 13 | 10 | 15 | 47:50 | -3 | |
| 14 | Leeds United | 38 | 47 | 11 | 14 | 13 | 49:56 | -7 | |
| 15 | Crystal Palace | 38 | 45 | 11 | 12 | 15 | 41:51 | -10 | |
| 16 | Nottingham Forest | 38 | 44 | 11 | 11 | 16 | 48:51 | -3 | |
| 17 | Tottenham Hotspur | 38 | 41 | 10 | 11 | 17 | 48:57 | -9 | |
| 18 | West Ham United↓ | 38 | 39 | 10 | 9 | 19 | 46:65 | -19 | |
| 19 | Burnley↓ | 38 | 22 | 4 | 10 | 24 | 38:75 | -37 | |
| 20 | Wolverhampton Wanderers↓ | 38 | 20 | 3 | 11 | 24 | 27:68 | -41 |
Aktualna pozycja w tabeli – dramatyczna walka o utrzymanie
Tottenham ma bilans 7 zwycięstw, 8 remisów i 13 porażek, co daje 29 punktów i średnią 1,04 punktu na mecz. To wynik, który plasuje klub w dolnej połowie tabeli, daleko od pozycji, do których przyzwyczaili się kibice. Ranking Tottenhamu w Premier League nie był tak niski od dekad – zespół zajmuje 16. miejsce na 20 drużyn, wygrywając zaledwie 25% meczów.
Szczególnie niepokojąca jest forma domowa: tylko 2 wygrane, 4 remisy i 8 porażek na własnym stadionie. Tottenham Hotspur Stadium, który powinien być twierdzą, stał się miejscem frustracji. Forma wyjazdowa wygląda nieco lepiej z 5 zwycięstwami, 4 remisami i 5 porażkami, ale to zbyt mało, by odbudować pozycję w rankingu.
Tottenham nie wygrał 9 meczów z rzędu – najdłuższa seria bez zwycięstwa w tym sezonie Premier League.
Zespół strzelił 38 goli (średnio 1,36 na mecz), ale stracił 43 bramki (1,54 na mecz), co daje bilans -5. Ta ujemna różnica bramek to kolejny sygnał alarmowy. W walce o czołówkę Premier League taka statystyka dyskwalifikuje Tottenham z jakichkolwiek ambicji europejskich.
Rewolucja w klubie – zmiany na każdym szczeblu
Sezon 2025-26 przyniósł bezprecedensową rewolucję w strukturach Tottenhamu. We wrześniu 2025 roku, po prawie 25 latach, Daniel Levy zrezygnował z funkcji prezesa klubu. To był koniec epoki – Levy kierował klubem przez dwie i pół dekady, budując nowoczesny stadion i prowadząc zespół do regularnych występów w europejskich pucharach.
Przed sezonem Thomas Frank został mianowany głównym trenerem na trzyletnią umowę, zastępując Ange Postecoglou, który został zwolniony pod koniec poprzedniego sezonu. Jednak obecnie menedżerem jest Igor Tudor, co sugeruje, że Frank nie przetrwał długo na stanowisku. Dwie zmiany trenera w ciągu roku to sygnał chaosu organizacyjnego.
Najbolesniejsza była jednak letnia przeprowadzka kapitana Son Heung-mina do Los Angeles FC po dziesięciu latach w klubie. Koreańczyk był nie tylko liderem na boisku, ale i symbolem stabilności. Jego odejście zostawiło ogromną lukę, której nie udało się zapełnić.
Czołówka tabeli – przepaść między aspiracjami a rzeczywistością
Podczas gdy Tottenham walczy o przetrwanie, czołówka Premier League toczy emocjonujący wyścig o tytuł. Arsenal prowadzi z 64 punktami po bilansie 19-7-3 i różnicy bramek +36. Kanonierzy wreszcie wyglądają na gotowych do przerwania długiej suszy tytułowej.
Za Arsenalem plasuje się Manchester City z 56 punktami, choć mistrzowie Anglii mają mecz zaległy. Trzecie miejsce zajmują Manchester United i Aston Villa, oba z 51 punktami. Liverpool, mimo statusu obrońcy tytułu, znajduje się dopiero na piątej pozycji z 48 punktami.
| Pozycja | Drużyna | Mecze | Punkty | Bilans bramkowy |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Arsenal | 29 | 64 | +36 |
| 2 | Manchester City | 28 | 59 | +32 |
| 3 | Manchester United | 28 | 51 | +12 |
| 4 | Aston Villa | 28 | 51 | +8 |
| 5 | Liverpool | 28 | 48 | +10 |
| 6 | Chelsea | 28 | 45 | +16 |
| 16 | Tottenham | 28 | 29 | -5 |
Przepaść między Tottenhamem a czołówką wynosi 35 punktów. To różnica, która pokazuje skalę upadku. Jeszcze w poprzednich sezonach Koguty regularnie walczyły o miejsca 4-6, które gwarantują grę w europejskich pucharach.
Historyczne osiągnięcia – fundament, który teraz kruszy
Ranking Tottenhamu w historii angielskiej piłki jest imponujący, co czyni obecny kryzys jeszcze bardziej bolesnym. Klub ma na koncie 26 trofeów ligowych i pucharowych, był pierwszym zespołem, który wygrał dublet liga-puchar w XX wieku, pierwszym angielskim klubem z europejskim trofeum i pierwszym z dwoma różnymi europejskimi pucharami.
Tottenham jest trzecim najskuteczniejszym klubem w historii FA Cup z ośmioma zwycięstwami, co stawia go obok największych potęg angielskiej piłki. W League Cup Koguty triumfowały czterokrotnie, zajmując szóste miejsce w rankingu wszech czasów.
Harry Kane strzelił 280 goli dla Tottenhamu między 2011 a 2023 rokiem, ustanawiając klubowy rekord wszech czasów.
Steve Perryman ma rekord występów w klubie – 866 meczów między 1969 a 1986 rokiem (655 w lidze). Rekordzistą strzeleckim jest Harry Kane z 280 golami w latach 2011-2023 (213 w lidze). Odejście Kane’a do Bayernu Monachium w 2023 roku, a teraz Son Heung-mina, pozbawiło zespół dwóch największych gwiazd ostatniej dekady.
Europejskie sukcesy w rankingach
Tottenham jest czwartym najskuteczniejszym angielskim klubem w rozgrywkach FIFA i UEFA pod względem zdobytych trofeów (4). Klub ma angielski rekord ośmiu kolejnych zwycięstw w głównych europejskich rozgrywkach i rozegrał najwięcej meczów spośród angielskich drużyn w Pucharze UEFA/Lidze Europy.
W poprzednim sezonie Tottenham wygrał finał Ligi Europy 1-0 z Manchesterem United, co dało mu kwalifikację do Ligi Mistrzów i Superpucharu UEFA w tym sezonie. Ten triumf miał być początkiem nowej ery – zamiast tego stał się łabędzim śpiewem.
Liga Mistrzów – jedyna nadzieja na ocalenie sezonu
Paradoksalnie, podczas gdy pozycja Tottenhamu w Premier League jest dramatyczna, klub wciąż gra w Lidze Mistrzów. Tottenham zmierzy się z Atlético Madryt w 1/8 finału, co daje teoretyczną szansę na uratowanie sezonu europejskim sukcesem.
W fazie ligowej Ligi Mistrzów Tottenham grał u siebie z Villarrealem, Kopenhagą, Slavią Praga i Borussią Dortmund, a na wyjazdach z Bodø/Glimt, Monaco, PSG i Eintrachtem Frankfurt. Awans do fazy pucharowej to jedyny jasny punkt w katastrofalnym sezonie.
Jednak w krajowych pucharach Tottenham już odpadł: przegrał w trzeciej rundzie FA Cup z Aston Villą i w czwartej rundzie Pucharu Ligi z Newcastle United. Klub przegrał również mecz o Superpuchar UEFA z Paris Saint-Germain. Wszystkie drogi do trofeów zostały zamknięte poza Ligą Mistrzów.
Rankingi finansowe – potencjał niewykorzystany
Pozycja Tottenhamu w rankingach finansowych pokazuje, jak wielki jest kontrast między potencjałem a wynikami. Forbes wycenia klub jako dziewiąty najbogatszy na świecie (3,3 mld dolarów w 2025 roku). Firma Deloitte umieściła Tottenham na dziewiątym miejscu pod względem przychodów za sezon 2024-25 z kwotą 672,6 mln euro.
Te zasoby finansowe powinny przekładać się na sukcesy sportowe, ale zamiast tego obserwujemy marnotrawstwo potencjału. Tottenham Hotspur Stadium, jeden z najnowocześniejszych obiektów w Europie, generuje ogromne przychody, które nie znajdują odzwierciedlenia w wynikach na boisku.
| Ranking | Kategoria | Pozycja | Wartość |
|---|---|---|---|
| Forbes | Wycena klubu | 9. na świecie | 3,3 mld USD |
| Deloitte | Przychody 2024-25 | 9. na świecie | 672,6 mln EUR |
| Premier League | Tabela 2025-26 | 16. w lidze | 29 punktów |
| Frekwencja | Średnia historyczna | 4. w Anglii | 34 923 |
Tottenham ma czwartą najwyższą średnią frekwencję w historii angielskiej piłki (34 923), co świadczy o lojalności kibiców. Jednak cierpliwość fanów jest wystawiana na próbę – oglądanie walki o utrzymanie zamiast o trofea to bolesne doświadczenie.
Statystyki sezonu – liczby nie kłamią
Ranking Tottenhamu w statystykach ofensywnych i defensywnych pokazuje, gdzie tkwi problem. Zespół strzelił 38 goli w tym sezonie Premier League, co daje średnią 1,36 bramki na mecz. To wynik zbyt słaby jak na klub z aspiracjami – czołówka tabeli ma średnie powyżej 2 goli na mecz.
Defensywa jest równie problematyczna. Stracenie 43 bramek w 28 meczach to średnia 1,54 gola na mecz – więcej niż zespół sam strzela. Ta negatywna różnica (-5) jest kluczem do zrozumienia, dlaczego pozycja Tottenhamu w tabeli jest tak niska.
Tottenham wygrał tylko 2 mecze na 14 rozegranych u siebie – najgorsza forma domowa w Premier League.
W całej historii występów w Premier League Tottenham rozegrał 1500 meczów, wygrał 679, przegrał 489, strzelił 2406 goli i stracił 1911. Długoterminowe statystyki są imponujące, ale tegoroczny sezon drastycznie odbija od tej normy.
Seria bez wygranych – psychologiczny ciężar
Tottenham nie wygrał 9 meczów z rzędu – to najdłuższa passa bez zwycięstwa w obecnym sezonie Premier League. Taka seria ma nie tylko wymiar sportowy, ale i psychologiczny. Każdy kolejny mecz bez wygranej pogłębia kryzys pewności siebie i zwiększa presję na zawodników i sztab szkoleniowy.
W tym okresie zespół zbierał głównie remisy i porażki, tracąc cenne punkty w walce o utrzymanie. Rankingi Tottenhamu w formie pokazują, że kryzys nie jest krótkotrwałym potknięciem, ale systemowym problemem wymagającym głębokiej analizy.
Ostatni mecz to kolejna porażka – przegrana 1-2 na wyjeździe z Fulham. Najbliższe spotkanie to domowy mecz z Crystal Palace, który może być szansą na przełamanie, choć forma na własnym stadionie nie napawa optymizmem.
Porównanie z poprzednimi sezonami – jak głęboki jest upadek
Od sezonu 2009-10 do 2019-20 Tottenham przez 11 kolejnych sezonów kończył rozgrywki w pierwszej szóstce Premier League. Ta seria stabilności uczyniła Koguty stałym bywalcem europejskich pucharów i klubem aspirującym do tytułu.
Obecna pozycja Tottenhamu – 16. miejsce – to dramatyczne odejście od tej normy. Różnica między 6. miejscem (Chelsea z 45 punktami) a pozycją Kogutów wynosi 16 punktów. To przepaść, której nie da się zasypać w pozostałych meczach sezonu.
Ranking Tottenhamu w Premier League w ostatnich latach:
- 2009-10 do 2019-20: zawsze w pierwszej szóstce
- Regularnie w top 4 (kwalifikacje do Ligi Mistrzów)
- Finał Ligi Mistrzów w 2019 roku
- Triumf w Lidze Europy w 2024-25
- 2025-26: 16. miejsce po 28 kolejkach
Przyszłość – co czeka Tottenham w rankingach
Pozostało jeszcze 10 kolejek Premier League, ale matematyka jest bezlitosna. Pozycja Tottenhamu w tabeli wymaga radykalnej poprawy, by uniknąć walki o utrzymanie do ostatniej kolejki. Teoretycznie klub potrzebuje około 40 punktów, by mieć pewność pozostania w lidze – to oznacza minimum 11 punktów z 30 możliwych.
Ranking Tottenhamu może się jeszcze poprawić, jeśli zespół znajdzie sposób na przełamanie serii bez wygranych. Igor Tudor ma trudne zadanie – musi odbudować pewność siebie zespołu, który stracił wiarę w swoje możliwości. Kolejne mecze to starcia z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie oraz z czołówką tabeli.
Jedyną realną szansą na uratowanie sezonu jest Liga Mistrzów. Awans do ćwierćfinału europejskich rozgrywek nie zmieni pozycji w Premier League, ale może dać psychologiczny impuls i pokazać, że zespół wciąż potrafi konkurować na najwyższym poziomie.
Wnioski – sezon do zapomnienia
Rankingi Tottenhamu w sezonie 2025-26 to historia spektakularnego upadku. Klub, który rok temu świętował triumf w Lidze Europy, dziś walczy o przetrwanie w Premier League. 16. miejsce w tabeli, 29 punktów po 28 meczach i seria 9 meczów bez wygranej – to liczby, które bolą każdego kibica Kogutów.
Rewolucja kadrowa, zmiany na stanowisku trenera i prezesa, odejście kluczowych zawodników – wszystko to złożyło się na katastrofalny sezon. Pozycja Tottenhamu w rankingu Premier League pokazuje, jak krucha jest stabilność w nowoczesnej piłce nożnej. Jeden zły sezon może zniwelować lata budowania pozycji.
Pozostaje pytanie: czy Tottenham zdoła się podnieść i wrócić do walki o czołówkę, czy czeka go długa droga odbudowy? Historia klubu, rankingi finansowe i potencjał sugerują, że to tylko chwilowy kryzys. Ale piłka nożna nie wybacza słabości – i ranking Tottenhamu w tym sezonie jest tego najlepszym dowodem.
