Wakacje to czas odpoczynku od szkoły dla dzieci. W dzisiejszym świecie większość czasu spędzają one przy komputerze, co nie oznacza, że musi być to złem koniecznym. Dziecko z krótkich 30-minutowych sesji przy komputerze może bardzo duży wynieść. Wystarczy tylko, że połączy się przyjemne z pożytecznym. Gry mają nie tylko bawić, ale też edukować. Mogą stanowić świetną zabawę dla rodziców i dzieci. Poniżej przedstawiamy najlepsze formy rozrywek komputerowych na wakacje. 

Rozwijające gry dla dzieci

Wprowadzać gry komputerowe zaleca się od 4 roku życia dziecka. Jest ono już wtedy w stanie poradzić sobie z myszką i klawiaturą, więc nie będzie się niepotrzebnie frustrowało. Cztery lata to dobry moment, aby pokazać dziecku kreatywne gry, podczas których się coś tworzy, rysuje, czy konstruuje. Dla czterolatków poleca się Bridge Constructor Portal. Założenia gry są banalnie proste – głównym bohaterem jest architekt, którego zadaniem jest tworzyć bezpieczne trasy dla wózków widłowych. Chcąc zaliczyć planszę, należy poprawnie skonstruować drogę, po której przejedzie pojedynczy pojazd. Są również większe wyzwania, a mianowicie konstrukcja dróg, które utrzymają cały jadący konwój. Twórcy przygotowali sześćdziesiąt poziomów o różnej trudności, więc przejście całej gry w jedne wakacje to nie lada wyzwanie. Jest to gra, w której dziecko przy pomocy rodziców rozwija umiejętności logicznego myślenia. Co więcej, jest łatwa oraz przyjemna dla oka, więc wciąga nie tylko dzieci, ale i dorosłych. 

Dla starszych dzieci poleca się bardziej skomplikowane gry. Mogą one łączyć w sobie aspekt zręcznościowy, logiczny i edukacyjny. Jedną z takich gier jest Star Stable. Sama grafika stworzona jest wprost dla dziecięcych oczu. W grze maluch będzie się wcielać w rolę dziewczynki, która latem przemierza tereny w okolicy stajni Jorvik. Główna bohaterka pod swoje skrzydła bierze konia i nadaje mu imię. Od tej pory zaczyna się nim opiekować. Gra jest bardzo prosta i intuicyjna. Dziecko uczy się jak opiekować konikiem, rozwiązywać problemy, a także przechodzić prowizoryczne misje. 

Kolejnymi edukacyjnymi grami polecanymi dla nieco starszych dzieci są: RollerCoaster Tycoon 3 i Cities: Skylines. W serii RollerCoaster Tycoon 3 dziecko buduje i prowadzi park rozrywki. Jest to niesamowita zabawa dla małego gracza, wymagająca od niego kreatywnego myślenia. W końcu nowe kolejki górskie i atrakcje same się nie stworzą. Każda nowa budowla, przejażdżka czy kolejka górska wiąże się z wydanymi pieniędzmi, a to uczy dziecko podstaw ekonomii i szybkiego liczenia. Nie ma łatwiejszej nauki matematyki niż ta, która wiąże się dodatkowo z rozrywką. O park należy też odpowiednio dbać. Musi zarabiać i przyciągać do siebie turystów. Wybudowanie parku od podstaw zajmuje trochę czasu, jednak jest bardzo satysfakcjonujące, szczególnie dla kilkuletniego dziecka. W grze jest także tryb z gotowymi parkami rozrywki. Tam jednak są już do zaliczenia konkretne misje. Często jest to zwiększenie liczby gości w parku, wygenerowanie większych dochodów lub stworzenie nowych atrakcji. W każdym zadaniu obowiązują ograniczenia czasowe.

Z kolei Cities: Skylines to strategia ekonomiczna, polegająca na budowie własnych miast. Jest to gra wyłącznie jednoosobowa, nie wymaga stałego połączenia z internetem, a dostępny teren do budowania domów, wieżowców i bloków jest ogromny. Na początku gry, po wybraniu mapy otrzymuje się parcelę do zabudowania. W zamian za powiększanie włości i wykonywanie misji otrzymuje się środki, które pozwalają na rozbudowę miasta. W taki sposób powstaje kanalizacja, drogi, elektrownie, czy budynki użyteczności publicznej. Jest to łatwa gra, która uczy dziecko logicznego i ekonomicznego myślenia. Grę można spersonalizować, planować dzielnice, wylewać asfalt i kłaść tory dla tramwajów oraz pociągów. Każda z linii może być wyróżniona innym kolorem i nazwą, co jest dodatkową frajdą dla dzieciaków. Gra jest przyjazna dla oka, ma ciekawą grafikę, nie jest pozbawiona misji, czyli ma wszystko to, co jest potrzebne, aby zainteresować dziecko na wakacjach.