Gry komputerowe można określić rozrywką skierowaną głównie do dzieci. Takie podejście do tematu jest zrozumiałe, ale czy na pewno prawdziwe? Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że wrażenia nie zawsze przedstawiają to, z czym mamy do czynienia.

Dynamiczny rozwój

Można zaryzykować stwierdzenie, zgodnie z którym wielu z nas nie dostrzega rozwoju. Nie ma też co ukrywać, że nieustannie ogromny wpływ mają stereotypy. Utrwalone stereotypy to coś, z czym niezwykle trudno sobie poradzić. Z drugiej strony przeciwności należy zwalczać – najważniejsze są fakty.

Są gry lepsze i gorsze – nikt nie twierdzi, że wszystkie propozycje są warte zainteresowania. Teraz jednak to zostawmy i skoncentrujmy się wyłącznie na tym, że niektóre gry to pełnowartościowe cyfrowe dzieła sztuki współczesnej. Warto też zadać sobie pytanie, jak można określić osoby, które odpowiadają za tworzenie gier? Na pewno nie jest to jakaś konkretna grupa, ale możemy mówić o wykształconych, dojrzałych i świadomych artystach (choć raczej nie zawsze). To nie jest tak, że mowa wyłącznie o tworzeniu rozrywki. Koniecznie trzeba też zatrzymać się przy zainteresowaniu – co się dzieje, gdy jakaś gra wzbudza zainteresowanie?

Odbiorcy trafiają do nieznanego wcześniej świata i świat ten na jakiś czas staje się nową rzeczywistością. Ponadto w kolejnych dniach sytuacja może się powtórzyć. Pamiętajmy także o tym, że przy wysokim poziomie artystycznym trudno mówić o przypadku – każdy szczegół jest dokładnie przemyślany.

Wydaje się, że są osoby, które nie wyobrażają sobie porównania gier i tego, co mamy w galeriach czy muzeach. Można to zrozumieć, ale czy dzieła z galerii i muzeów zwracają uwagę przez godziny? Odpowiedź na to pytanie jest raczej zbędna.